czwartek, 20 maja 2010

KTO MOŻE PROWADZIĆ SAMOCHÓD Z PARĄ MŁODĄ?

Czy samochód z Parą Młoda może prowadzić ojciec Pana Młodego?

Auta nie powinien prowadzić ojciec Pana Młodego, ani nikt z najbliższej rodziny. Są w pewnym sensie gośćmi, a nie obsługą.

Jeśli nie ma innego wyjścia to auto ostatecznie może prowadzić tata.

Samochód Pary Młodej powinien prowadzić 'zewnętrzny' kierowca (ew. ktoś z dalszej rodziny, koniecznie mężczyzna).

Wraz z Parą Młodą w samochodzie powinien być co najmniej starosta weselny (jak będzie wolne miejsce to także starościna).

Starostowie (świadkowie) to najbliższa pomoc (w razie czego) dla 'Młodych' w trakcie podróży autem. Zawsze można między sobą coś jeszcze uzgodnić na ostatnią chwilę (np. zapytać, czy zabrali ze sobą dowody osobiste i obrączki).

Kolejność aut powinna zależeć od stopnia pokrewieństwa, a więc najpierw za 'Młodymi' rodzice, rodzeństwo, itd., a nie od razu 'kolega z pracy'.

Wszystko na ślub i wesele

Jak ustalić koszty wesela, jak zaplanować i kontrolować harmonogram weselny. Indywidualne warsztaty dla przyszłych Par Młodych (takze przez Internet). Sprawdź ofertę.
 
Pierwszy taniec na weselu. Pomysły, propozycje, śmieszne filmy. Sprawdź i zostaw swój pomysł lub komentarz.

54 komentarze:

  1. "Są w pewnym sensie gośćmi, a nie obsługą." - zdecydowanie gośćmi i to najważniejszymi! :) Fajny zbiór porad i odpowiedzi na pojawiające się czasem pytania związane ze ślubem, dzięki

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy, choć oczywiście nie gość, tak jak pisze Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w rodzinie prowadzi ten, kto ma najlepszy samochód i tą osobą jest przeważnie wujek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Generalnie to chyba wszyscy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem każdy. U mnie prowadził mój tata.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem też każdy, u mnie prowadził stryj żony.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie prowadził ojciec pana młodego i nikt nie widział w tym nic złego

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie prowadziła siostra :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie prowadził braciszek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas najczęściej straszy prowadzi auto. Świadkowie wtedy mogą wygodnie jechać z parą młodą :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem nie ma różnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tradycje powoli odchodzą w zapomnienie

    OdpowiedzUsuń
  13. według mnie to totalnie bez różnicy, widziałem wesele na którym świadek prowadził :)

    OdpowiedzUsuń
  14. My wynajęliśmy szofera i było cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Samemu trzeba wpadać na ciekawe pomysły a nie zazdrościć! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U kuzyna na weselu prowadził po prostu jego brat i myślę że to najlepszy pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  17. Klasyk ! :] U nas ja prowadziłem, to był taki staromodny garbus :] coś pięknego.

    PalacykOtrebusy.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas to był po prostu mój brat i nie wyobrażam sobie inaczej :]


    blog ślubny

    OdpowiedzUsuń
  19. No dokładnie, przecież to jest normalne że brat prowadzi :D
    A jeśli chodzi o wesele to ja muszę bardzo uważać co jem. Ostatnio robiłem sobie testy na alergię no i wyszło mi że mam uczulenie na pare rzeczy. Ale mimo to bardzo dobrze bawię się na takich weselach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak na moje to nie ma sensu wynajmować jakiegoś kierowce czy coś w tym stylu. Jest to bezsensu, więc zawsze brat prowadzi. Ale powiem wam, że ostatnio natknęłem się na ciekawą stronę. Mianowicie było na niej masa informacji odnośnie podatków i wszystkiego co dotyczy tego tematu. Bardzo fajnie sobie tak poczytać i dowiedzieć się wielu ciekawych i nowych informacji.

    OdpowiedzUsuń
  21. My wynajeliśmy sportowy samochód i żona proawdziła, uwielbiamy jeździć.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszyscy ale osobiście chciałbym żeby to był mój brat ! ;]

    OdpowiedzUsuń
  23. Moim zdaniem szofer powinien być albo osobą z zewnątrz niespokrewnioną, albo też powinien prowadzić Pan Młody jako symbol "pana i władcy" domu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szoferem powinien być jeden z najlepszych przyjaciół Pana Młodego. W ten sposób można symbolicznie uczcić odejście kumpla do niewoli małżeńskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To prawda, przyjaciel na szofera to genialny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  26. W sumie fajnym pomysłem jest wynajęcie kogoś, kto ubierze się w sposób elegancki i z najwyższymi manierami będzie otwierać drzwi od samochodu itd. Wtedy mamy szofera z prawdziwego zdarzenia.

    OdpowiedzUsuń
  27. Moim zdaniem jest to bez różnicy kto poprowadzi samochód z parą młodą.

    OdpowiedzUsuń
  28. My na swoje wesele wynajęliśmy limuzynę razem z kierowcą, który zawiózł nas do Kościoła a potem na salę weselną:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja tam uważam, że to nie ma znaczenia kto prowadzi samochód.

    OdpowiedzUsuń
  30. Teraz takie rzeczy nie są już ważne, odchodzimy od takich "tradycji" na rzecz nowoczesności i wygody.

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja mam głupie pytanie... Czy kobiecie wypada być takim szoferem ?

    OdpowiedzUsuń
  32. u nas szoferem był wujek mojego męża, wtedy narzeczonego :D

    OdpowiedzUsuń